|
Historia wydarzeń |
|
MORDY czyli JEZIORA
Mordy
to stare miasto, leżące na południowym skraju historycznego
Podlasia, w dawnej ziemi drohickiej, po północnej stronie
rzeki Liwiec. Parafia pod wezwaniem Św. Michała Archanioła
powstała tu już w 1408r., jako jedna z pierwszych w
regionie. Drewniany kościół parafialny wybudował i uposażył
pierwszy znany dziedzic Mordów Jan Koszycki.
W
mieście istniała także od 1671r. parafia unicka pod wezwaniem
Wniebowstąpienia Pańskiego, zniesiona w 1866r.W czasie zaboru
rosyjskiego (1875r.) męczeństwo przeszli unici z pobliskich
parafii w Czołomyjach i Hołubli.
Oprócz wsi
należących do majątku (Czepielin, Czołomyje, Głuchów, Jajki,
Klimonty i Wyczółki), w których mieszkali głównie chłopi
pochodzenia ruskiego, w XVw. w okolicy istniały zaścianki
szlacheckie zasiedlone przez wolną ludność pochodzenia
polskiego (Skolimów, Sosenki, Głuchówek). Szlachta
ta, według legendy, pochodziła od załogi istniejącego tu
niegdyś grodu, którego panem był nieznany z imienia rycerz z
Koszyc herbu Samson, sprawujący władzę z ramienia księcia
krakowskiego Bolesława Wstydliwego (1243 – 1279).
Osada
istniała w tym miejscu „od zawsze”. Jej początki, używając
potocznego zwrotu, „toną w pomroce dziejowej”, sięgając bardzo
odległych czasów, za czym przemawia fakt istnienia w okolicy
wielu grodzisk (Krzymosze, Stok Ruski, Dzięcioły, Krzesk). Są
to ślady pradawnego osadnictwa, być może sprzed tysięcy lat,
którego centralnym punktem w tej części Podlasia były
prawdopodobnie właśnie Mordy. Dzisiejszy pałac znajduje się w
miejscu dawnego zamku obronnego (zbudowanego ok.1500r. na
starym grodzisku), o czym świadczą pozostałości wałów i fos w
parku pałacowym. Nazwa miasta, trochę
śmieszna i zagadkowa, kojarząca się z mordą lub mordowaniem,
pochodzi prawdopodobnie od staroruskiego określenia jeziora –
„mordo” (czyt. „mardo”) – nad którym leżały niegdyś
Mordy w otoczeniu wielkich błot i rozlewisk. Nazwę
nadali osadnicy ruscy, przybywający tu być może już od XIIw.
Często wywodzi się ją od legendarnego mordu, dokonanego na
mieszkańcach osady przez pogańskich Jaćwingów, którzy zostali
pokonani przez kolejnego legendarnego pana grodu mordzkiego,
księcia krakowskiego Leszka Czarnego (1279 -1288), w wielkiej
bitwie stoczonej w pobliżu Mordów (1282).Mordy
leżały na pograniczu historycznego Podlasia, w pobliżu
etnicznej granicy Polski znajdującej się wówczas na Liwcu,
więc dzieje miasta są równie skomplikowane, co dzieje samej
krainy. Przez dość długi okres (1366-1569) wchodziły w skład
Wielkiego Księstwa Litewskiego, zaś po unii polsko –
litewskiej miasto znalazło się w granicach Rzeczypospolitej
Obojga Narodów. W swojej długiej historii Mordy należały do
wielu świetnych rodów szlacheckich i magnackich (Chlebowiczowie,
Sapiehowie, Radziwiłłowie, Ciecierscy), a także były
własnością królewską (Zygmunt Stary, Zygmunt August, król
pruski Fryderyk Wilhelm) i cesarską (Mikołaj I Romanowicz).
Wysoka pozycja dziedziców przyczyniła się do rozwoju
miejscowości, a pałac stał się rezydencją niemal magnacką. O
dawnym splendorze i wielkości miasta świadczą dziś już tylko
cenne zabytki (barokowy kościół, pałac, park ze stawem, figury
przydrożne, zabytkowy cmentarz, stare kamienice, itp.) W
okresie radziwiłłowskim Mordy stały się silnym ośrodkiem
reformacji (arianizmu) na Podlasiu. W 1563r. odbył się tu
nawet podlaski synod różnowierców.
|
Ogromne
znaczenie dla rozwoju osady miała lokacja miasta,
przeprowadzona w 1488r. przez Stanisława Korczewskiego,
przywilejem króla Polski Kazimierza Jagiellończyka (Siedlce
uzyskały prawa miejskie dopiero w 1547r., czyli 59 lat
później). Od tego czasu Mordy stały się miastem – najstarszym
i najznaczniejszym wówczas na terenie południowego Podlasia.
Zapewne także z tamtego okresu pochodzi powiedzenie „Siedlce
leżą koło Mordów”. Dzisiejsza ulica Starowiejska w Siedlcach,
nazywała się dawniej Traktem Mordzkim, a później ulicą Mordzką, co świadczy o ówczesnym znaczeniu naszej
miejscowości i
poważaniu jakim cieszyła się w okolicy. Miasto, mimo że
niszczone kolejnymi wojnami i pożarami (potop szwedzki, wojna
północna, wojny napoleońskie, itd.), rozwijało się znakomicie.
Mieszkało tu ok. 2000 Żydów, którzy przyczynili się znacznie
do rozwoju gospodarczego, a swoją obecnością wzbogacali
kulturę regionu, w wyniku czego w Mordach wytworzył się
niepowtarzalny klimat podlaskiego miasteczka, swoisty typ
miejskiej kultury polsko – żydowskiej. W czasie II wojny
światowej hitlerowcy odizolowali całą ludność pochodzenia
żydowskiego w getcie, a następnie w 1942r. przetransportowali
do obozu w Treblince. Od początku XIXw. następował powolny spadek znaczenia miasta. Zahamowanie
rozwoju gospodarczego pogłębiła utrata praw miejskich w
1867r., będąca karą caratu za udział miasta w powstaniu
styczniowym (mieszczanie mordzcy nigdy nie szczędzili krwi dla
Ojczyzny). Upadek Mordów spowodowany jednak został przede
wszystkim zmianą przynależności politycznej (najpierw zabór
austriacki, później rosyjski) w okresie rozbiorów i faktem
znalezienia się w jednej jednostce administracyjnej z
Siedlcami, które dotychczas, należąc do woj. lubelskiego
(Mordy do podlaskiego), nie zagrażały pozycji naszego miasta.
W XV czy w XVIw., kiedy w Mordach erygowano parafię i lokowano
miasto, Siedlce były przecież tylko lichą wioską, należącą do
parafii i majątku Pruszyn. |
Niestety, władze
austriackie wybrały to właśnie miasto, leżące w centrum
jednostki administracyjnej i posiadające kilka okazałych
budynków wystawionych przez Aleksandrę Ogińską, na stolicę
nowego cyrkułu. Mordy nie wytrzymały rywalizacji i oddały
swoją wysoką pozycję,
posiadaną od wieków na Podlasiu. Od tej
pory traciły stopniowo na znaczeniu i, mimo odzyskania praw
miejskich w 1919r. oraz znacznego rozwoju w okresie
międzywojennym, do dzisiaj pozostają w cieniu swojego
„wielkiego” sąsiada. Liczba mieszkańców
wynosi obecnie 1875 osób, co oznacza spadek do poziomu z I poł.
XIXw. Mordy są jednak nadal miastem, siedzibą gminy, 3 szkół
(szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła średnia). W dalszym
ciągu stanowią centrum handlu i drobnej wytwórczości w
okolicy. Potencjalnie są doskonałym miejscem do inwestowania w
przetwórstwo płodów rolnych. Warto więc
odwiedzić nasze miasto, choćby ze względu na wspaniałe zabytki
i ciekawą historię, którą dosłownie „czuć” na każdym kroku, a
przy okazji rozejrzeć za możliwością zrobienia tutaj interesu.
Aktualnie do sprzedania pozostaje pałac, mający szansę stać
się cennym i atrakcyjnym nabytkiem w rękach mądrego i, co
ważne, wcale niebogatego inwestora.
Opracował: Krzysztof Daniluk |
|
Kalendarium
wydarzeń --> |
|
Zobacz więcej i zajrzyj
TU |
| |
|